Forum Forum klubu Champion Gdańsk Strona Główna
  FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 
podsumowanie - propozycja
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum klubu Champion Gdańsk Strona Główna -> TRENINGI
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
progres21
Administrator


Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 152
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: jak to skąd , Żabianka forever :)

PostWysłany: Wto 18:32, 12 Cze 2007    Temat postu: podsumowanie - propozycja
w niedziele ostatni mecz sezonu w Żuławi , według mnie wyjazd na mecz jest mało prawdopodobny. Dlaczego... :
- pospuszczalismy głowy i nawet na forum widać nastrój grobowy
- kilku osób nie bedzie w niedziele (ślub,wesela,itp:))
- i kilka innych przyczyn.....

Moja propozycja jest nastepująca :
- w sobote 23.06.2007 na przyklad o 18:00 , robimy wspólne spotkanie , najlepiej na powietrzu przy grillu i zastanowimy się co dalej. Oczywiscie zeby spotkanie miało sens powinniście potraktować je poważnie co znaczy : przyjść na nie. Oczywiscie przychodzą wszyscy , nawet Ci którzy wiedzą ze w ewentualnym przyszłym sezonie nie będą juz grać w naszym zespole.
Wypowiedzcie się co do proponowanego terminu, ewentualnie rzućcie nowe pomysły. No i pamietajmy , to tylko "sportowa zabawa" , głowy do góry raz sie wygrywa a raz dostaje po dupie....

jeszcze raz zachęcam do wymiany opini na temat spotaknia.
ps. moze sie okazac oczywiscie ze to bedzie spotkanie pożegnalne Championu. wszystko (no moze prawie wszystko) zalezy teraz od nas.

pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Yaro



Dołączył: 27 Lut 2007
Posty: 86
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kwidzyn / 3-miasto

PostWysłany: Wto 20:06, 12 Cze 2007    Temat postu: Re: podsumowanie - propozycja
Ja nie spuscilem jeszcze glowy, wrecz przeciwnie - jestem wqrwiony i to na maxa. Szczegolnie szlag mnie trafia jak sobie pomysle, ze w zasadzie to jestem bezsilny bo ja meczu nie wygram, moge go tylko nie przegrac. A do tego mam swiadomosc, ze moja mobilizacja (czy tez darcie ryja, jak ktos woli) jest gowno warta, w sytuacji jak wiekszosc ma wynik, czy tez widmo spadku w dupie...

Jak pokazuje kilka ostatnich tygodni czasami jakims mega fuksem udaje sie wygrac (patrz Kowale), ale zazwyczaj jest tak jak ostatnio - mimo "101" swietnych interencji przy "102" okazjach bramkowych przeciwnika i miernej skutecznosci z naszej strony mamy mecz w plecy. I marna to dla mnie pociecha, ze moge sobie spokojnie spojrzec w lustro i powiedziec, ze zrobilem wszystko co moglem aby wynik byl pozytywny. Ja wiem, ze to tylko zabawa i przede wszystkim chodzilo o to aby sie poruszac, ale mimo to uwazam, ze trzeba miec jakies ambicje (moja bylo nie spasc)

Dlatego jak wspomne styl w jakim rozegralismy ostatnie 2 mecze (tego z Czarnymi nie licze), w ktorych powinnismy walczyc o zycie i zapierdalac jak pershing na wysokosci lamperii, a w rzeczywistosci zagralismy jak pospolite cioty (bez jaj i woli walki), to po prostu mi sie nie chce kombinowac i wracac pozno w srodku nocy do Gdanska aby nastepnego dnia zrywac sie rano i jechac na wioske i dostac w dupe, a potem wstydzic sie stylu przegranej z druzyna, ktora moze i jest od nas slabsza taktycznie czy pilkarsko, ale przynajmniej jej sie chce grac w Serie A.

Nie widze niestety zadnych szans na uzyskanie pozytywnego wyniku w meczu z Zulawia, bo niby dlaczego, skoro sposrod 11 dotychczas rozegranych meczy na wyjezdzie zaledwie 1 zremisowalismy! O reszcie to nawet szkoda gadac....

Co do spotkania w celu pogadania, to jestem za, a nawet przeciw. 23.06 powinienem byc na miejscu, wiec postaram sie przynajmniej podjechac samochodem (o lyknieciu czegokolwiek bez wzgledu na okazje raczej nie bedzie mowy)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
progres21
Administrator


Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 152
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: jak to skąd , Żabianka forever :)

PostWysłany: Wto 21:09, 12 Cze 2007    Temat postu:
to ze nie spusciles glowy to raczej normalne.... rocznik 74 nigdy glowy nie spuszcza..... niestety tylko 3 sie ostało z tej ekipy.....

co do wkurwa to mysle ze kazdy go w sobie nosi , pamietac jednak trzeba ze to sport zespolowy i jesli nie ma zespolu na boisku (a jeszcze wazniejsze jest by zespół był w głowach) to nie ma mowy o wynikach. uwazam ze w 7-8 osób po prostu nie bylismy w stanie utrzymac ligi. nie mówie o graczach z łapanki i o zawodnikach pojawiających sie na 1 góra 2 mecze w rundzie. nawet jak wychodzilismy na mecz pełną 11 to dobrze wiesz ze 3-4 ludzi nie powinno się w niej znaleźć , ale z braku laku..... i zeby nikt tego źle nie zrozumiał. nie mam tu pretensji do Pizzy czy kogoś jeszcze..... taki mielismy material i tyle....

wierz mi ze mnie tez krew zalewa - dodatkowo w najwazniejszych meczach nie moglem pomóc.... z wiadomych względów... i znów boisko w Steblewie okazało się pechowe. ( nie licze 20 minut w meczu z Fosforami bo przez ten "wyskok" moja rehabilitacja przedluza sie juz do ponad miesiąca )

szykują sie rewolucje w okręgu i jesli będzie nam dane zagrać nowy sezon to mysle ze dla ludzi którzy po prostu chcą grać i tworzyć zespół na boisku i poza nim nie będzie wielkim problemem ze to będzie B klasa...

daletego namawiam i zachęcam do spotkania w wyzej wymieniaonym terminie. ustalimy konkrety na przyszłość lub po prostu podamy sobie dłonie wypijemy piwko i się pożegnamy.

nie wiem jak wam ale mi było by czegoś szkoda...... (obawiam sie ze juz niewielu takich nawiedzonych jak ja zostało Smile )

pozdro.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Socios



Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 67
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 22:00, 12 Cze 2007    Temat postu:
jestem jak najbardziej za spotkaniem i zakończenien sezonu ( jaki on by nie był to spotykalismy swoje mordy co tydzień i by wypadalo to jakoś zakończyć)....
a co do pszyszlosci tej druzuny jestem bardzo sceptycznie nastawiony.

pozdro,


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
progres21
Administrator


Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 152
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: jak to skąd , Żabianka forever :)

PostWysłany: Wto 22:18, 12 Cze 2007    Temat postu:
sceptycznie czy nie wazne ze jestes chociaz nastawiony Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Machciu



Dołączył: 22 Sty 2007
Posty: 195
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Żabianka City

PostWysłany: Wto 22:47, 12 Cze 2007    Temat postu:
Mi tez 23 pasuje i stawie sie na spotkanku.
nie bede sie rozpisywał za duzo bo w sobote nie bedzie o czym gadac Wink
pozdro ziomki:)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jerzyk20



Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nowy Port

PostWysłany: Śro 12:19, 13 Cze 2007    Temat postu: Pożegnalny mecz
Spotkanie ok-musi być,ale ja cały czas wierzę i bardzo bym chciał abyśmy pojechali na te Żuławy!Zebrać jedenastkę i rozegrać ten ostatni mecz-chyba znajdzie się tylu ludzi?Można spaść,ale niech się z nas Inventia nie śmieje że woleliśmy nie przyjeżdżać gdyż i tak już spadliśmy do B-klasy.Dupę ściska żal...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lulek83



Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 31
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdańsk - Oliwa

PostWysłany: Śro 14:17, 13 Cze 2007    Temat postu:
Oczywiście jestem również na spotkaniu - szkoda tylko że taki mały odzew jak na razie - no ale zobaczymy Very Happy

P.S. A Prezes tez będzie ??


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kov-all



Dołączył: 16 Maj 2007
Posty: 39
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 14:23, 13 Cze 2007    Temat postu:
To ja też coś napiszę-na początku grałem u Pokorskiego-z tamtej drużyny zostali tylko Ricken i Bruno...Nie chcę wnikać jaka była tego przyczyna...ja sam musiałem zrezygnować ze względów zdrowotnych gdy na meczu kolano poszło w rozsypkę.. potem była operacja i inne bajery...dopiero teraz wróciłem gdy poczułem że mogę pobiegać trochę i wiem że kolano powinno wytrzymać...jednak moja gra pozostawia wiiiieeeeelllleeeeee do życzenia-zarówno technicznie jak i kondycyjnie co każdy pewnie zauważył...2 lata bez dotknięcia piłki robią swoje...jednak w Championie zawsze się dobrze czułem-jakiś taki klimat jest...dlatego martwi mnie że otwarcie mówi się że powinno się rozwiązać drużynę...chociaz z drugiej strony rozumiem że gdy na mecz będzie przychodziło 10-11 ludzi to ciężko poważnie myśleć o drużynie...bardzo bym chciał w następnym sezonie założyć czarno-czerwony strój i pobiegać z wami...a co do meczu to nie spuszczajmy głów i zagrajmy ten jeszcze jeden mecz!! I pożegnanie zróbmy na sportowo a po meczu można się umówić na jakiegoś grilla czy coś...nie zawsze się wygrywa i trzeba dzielnie znosić porażki...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ricken



Dołączył: 16 Mar 2007
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 15:32, 13 Cze 2007    Temat postu:
Ja też jestem na spotkaniu. Dla Championu zrobiłem ile tylko mogłem. Dotrzymałem obietnicy i dograłem z wami rundę do końca. Niczego nie żałuje, był to wspaniały czas. Poznałem fantastycznych ludzi z którymi mam nadzieje, kontakt będzie się nadal utrzymywał. Co do przyszłości, ciężko powiedzieć. Chociaż ja otwarcie skłaniam się ku zmianie klubu. I chce podkreślić, że nie spuszczałem głowy i starałem się walczyć do końca.

Co do meczu z Inventią to myśle, że nie będzie składu. Ja osobiście bym zagrał, chociaż na dzień dzisiejszy zmagam się z chorobą..

Pozdrawiam !!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
plomba1



Dołączył: 01 Mar 2007
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bandarseribegawan

PostWysłany: Śro 15:54, 13 Cze 2007    Temat postu:
mnie oczywiście nie zabraknie na spotkaniu. Jerzyk myśle ze nie ma sensu jechac gdyz nie sklepiemy nawet ósemki gdyż dzordź pauzuje za kartki, cołbka i lewego tez nie ma, ja i lulek nie gramy, machciu kontuzja . Zapomniałem o kimś jeszcze! nie wiadomo co z pizzą i szewą, Spróbuje ci wymienic wszystkch którzy może pojadą: Soszka, szewa????, rooney????, koval, ricken, jerzy, pizza????,bratek???, i wiecej nie zlicze ci.I teraz jeśli ktoś nie przyjdzie z ludzi zaznaczonych znakiem zapytania to jest klęska niesamowita nie mówiąc ze naliczyłem 8 ludzi. Więc szkoda sił i pewnie naszych pieniedzy bo gruby powie ze możemy jechac na własny koszt. Aha zapomniałem niewiadomo jak bliźniaki. No dobra to bedzie najwyzej dziesieciu. Reasumując bedzie to wasza decyzja bo ja na ten mecz napewno niebede jechał nawet jako kibic bo nie mam zamiaru tracić czasu na to jak przyjeżdzamy załóżmy w 10 i gnębią nas!!! Pozdro VISCA EL BARCA

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Szewa



Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 67
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdańsk-Zaspa

PostWysłany: Śro 16:13, 13 Cze 2007    Temat postu:
siema wszystkim !
na poczatku chcialem potwierdzic obecnosc na tym spotkaniu jak dojdzie do skutku !!
co do meczu z Inwentia to jestem chetny do pojechania i wygrania z nimi jezeli oczywiscie znajdzie sie przynajmniej 11 ludzi Smile
co do pozostania w klubie to powiem szczerze ze chcialem juz w poprzedniej rundzie odejsc ale powiedzialem sobie ze zostane i przynajmniej pomoge sie utrzymac druzynie,niestety nie udalo sie,czego bardzo zaluje choc to musialo nastapic wreszcie
bo co sezon sie coraz gorzej dzialo! Wiec ja chce odejsc choc nie ukrywam ze jezeli sie cos zmieni ( trener,normalne treningi) to jestem gotowy zostac...
pozdro


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jerzyk20



Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nowy Port

PostWysłany: Śro 16:36, 13 Cze 2007    Temat postu: Zatem kto?
Wpisujcie się zatem kto jest chętny aby zagrać w niedzielę?Ja na bank!Czekam...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bliźniak
Gość





PostWysłany: Śro 17:10, 13 Cze 2007    Temat postu:
Ja z bratem jesteśmy na meczu z Żuławą.Może się uzbiera 11 ludzi do grania,jeśli nie to nie ma co jechać,szkoda czasu i nerwów.Mam nadzieję,że zbierze się jakaś ekipa i wygramy na pożegnanie A klasy.Tak na marginesie to szykują się zmiany w ligach,nie wszystkie kluby dostaną licencję,inne się rozwiązują lub łączą albo nie mają grup młodzieżowych,więc jest szansa ,że nadal będziemy w A klasie.Pytanie tylko kto jeszcze ma ochotę grać ,niezależnie od ligi w której będziemy.Do niedzieli
Powrót do góry
Machciu



Dołączył: 22 Sty 2007
Posty: 195
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Żabianka City

PostWysłany: Śro 17:44, 13 Cze 2007    Temat postu:
Nie wazne czy w B czy w A czy nawet w C klasie Razz...
Machciu deklaruje sie ze zostaje w Championie na dobre i na złe!!!

co do meczu z inventią...jestem chetny zeby pojechac,lecz nietety pierwszy raz jako kibic.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum klubu Champion Gdańsk Strona Główna -> TRENINGI Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Strona 1 z 4

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group Boyz theme by Zarron Media 2003



Regulamin